[ ALL ] [ a / b / trip ] [ Search ] [ Szon.cf ]

/b/ - Miłośnicy Grecji, uczniowie Sokratesa

Email
Subject
Comment
Verification
File
Embed
Password (For file deletion.)

[Regulamin] • [Informacje] • [Kontakt]

File: 1557050167024.jpg (98.94 KB, 640x640, 1:1, 109.jpg) Google iqdb

 No.1746

otwieram muzyczny
postujcie muzykę
https://www.youtube.com/watch?v=wq6zudpIL-Y

 No.1747

>>1746
ta pani ma na imię calvin?

 No.1748

>>1747
nie, nosi bieliznę z wypisanym imieniem i nazwiskiem jej boja, że niby jest jego własnością
pewnie ma fetysz bycia poniżaną tylko się nie odważyła jeszcze na tatuaż

 No.1749

File: 1557071843327.jpg (36.11 KB, 640x800, 4:5, 99.jpg) Google iqdb

dałbym wszystkie swoje pieniądze za to żeby na mnie napierdziała koreanka z wielką dupą
czy to tak wiele

 No.1750

>>1749
nie sądzę żeby ta koreanka jakoś zbytnio dała jebanie o 20 złotych

 No.1751

File: 1557075064920.png (23.21 KB, 1089x326, 1089:326, 1.png) Google iqdb

>>1750
>mierzenie innych swoją miarą

 No.1752

>>1751
XDDDDD

 No.1753

>>1752
z czego gnijesz? mienie 40-50 kafli w banku to dla ciebie taka abstrakcja? jeśli tak to współczuję

 No.1754

File: 1557075687530.png (242.91 KB, 546x440, 273:220, największy podrywacz wojen….png) Google iqdb

>>1749
fujka, ta jest słaba, ale z pierwszego posta to absolutny top tier

 No.1755

File: 1557075752989.jpg (188.81 KB, 1080x1350, 4:5, 15.jpg) Google iqdb

achh

 No.1756

File: 1557075835346.gif (741.5 KB, 346x428, 173:214, szczęśliwe skakanie.gif) Google iqdb

co ja siedze na atenszonie czy babaszonie NAKURWIAĆ BAJUCHAMI

 No.1757

>>1751
ale malutko
jak u dziecka haha

 No.1758

>>1756
szybciej błagam

 No.1759

>>1757
dopiero 20 lvl hir, także niejeden by mnie nazwał dzieckiem xD

 No.1760

File: 1557078452998.jpg (333.94 KB, 1808x2048, 113:128, 87.jpg) Google iqdb

postuję klasyk

 No.1762

File: 1557082538248.jpg (520.51 KB, 1280x1280, 1:1, 116.jpg) Google iqdb

mmmmmm

 No.1763

>>1760
>>1755
>>1749
>>1746
wręcz stworzone dla Wielkiego Białego Kutasa

 No.1767

>>1753
>>1759
>>1753
>>1751
Sugerowanie że takie oszczędności to niby dużo xD Po prostu nie jesteś ćpunem ani debilem, gratuluję, a teraz to madrze zainwestuj to mając 35 będziesz mógł rocznie dostawać tyle ekstra kieszonkowego jako dywidendę, w dodatku dostosowując do inflacji.

 No.1768

File: 1557101524752.png (929.09 KB, 640x556, 160:139, moje poglądy.png) Google iqdb


 No.1770

>>1763
morda kapciu

 No.1771

File: 1557128880654.jpg (89.06 KB, 947x625, 947:625, 23.jpg) Google iqdb

>>1767
powiesz mi jak się inwestuje? nic mi nie przychodzi do głowy poza otwarciem lokaty

 No.1774

>>1771
Lokaty to dziadziuś, więcej bank zyskuje wiedząc że może sobie na więcej pozwolić z pieniędzmi klienta, Tobie skapują grosze, podatek Belsona i inflacja sprawiają że zysk jest w sumie tylko jakbyś utapiał w to 100k, a wtedy to już lokata nie ma aż tyle sensu jak można jakieś nieruchomości użytkowe typu garaż wynająć, chociaż z tym jest sporo roboty i brak gwarancji na sukces, lokata jedyne co daje to jaką taką pewność że hajs będzie, jednak nic w długim terminie nie zyskujesz poza tym. Jak chcesz zainwestować to najlepiej nie w tej kurwie Polsce niestety bo podatki są w chooy wysokie i liczone od pierwszego grosza bo hurr durr spekulanci. Jeżeli tylko możesz to konto w UK, nie wiem kto je może założyć i na jakich zasadach ale raczej nie ma z tym większych problemów no i tak jest indywidualne konto oszczędnościowe ISA na które możesz wpłacić jakieś 12k funtów na rok, z niego się kupuje akcje, obligacje i inne miłe rzeczy z których dywidenda i zysk ze sprzedarzy są nieopodatkowane, minus jest taki że trzeba tam utopić te 10-15k pln żeby dywidendy pokrywały koszta prowadzenia, jest tam bodajże 20 zł za miesiąc czy coś. Alternatywnie masz Degiro, całkiem spoko broker na którym instrumenty Amerykańskie są całkiem tanie do kupienia, niskie prowizje za kupowanie i sprzedawanie, tam też można się zakręcić i wjebać w coś interesującego, jeżeli nie lubisz ryzyka i nie jesteś panikarzem który wszystko sprzeda jak mu skoczy cena w dół o 40% to jakiś Index fund [spoiler]zgniłem że nie ma nawet artykułu na polskiej wikipedii o tym xD[/spoiler] to generalnie powinieneś mieć ciurek pieniędzy odzwierciedlajacy sytuację na rynku według śledzonego indeksu giełdowego, gdy po jakimś czasie w dywidendach dostaniesz już tyle ile włożyłeś, zależnie od zrostu gospodarczego pewnie jakieś 15-20 lat, to masz już na czysto udział w funduszu który wypłaca cały czas te 3,5% czy ile tam chcesz. Alternatywą jest kupowanie akcji spółek którym ufasz że będą na rynku za 50 lat, ps: nie jest to ani Amazon, Tesla, Google and nic takiego. Raczej coś w stylu Forda czy jakichś administratorów domów dla starców etc. można ogarnąć spółki wypłacające nawet 9% swojego dochodu akcjonariuszom [spoiler]są i takie co dają niby 13% ale w to się nikt nie pakuje bo to albo bankrut rozpaczliwie szukajacy inwestora albo coś w chooy bez perspektywy na rozwój, a jak coś się nie rozwija to uwaga trup, tak to działa na rynku [/spoiler] Wtedy wpierdalasz hajs w te akcje i czekasz te 15 lat czy ileś i zaczynasz dostawać na czysto. To trochę jak z mieszkaniami, możesz kupić bananową kawalerkę i czekać aż cena skoczy i sprzedać i cieszyć ryja albo możesz też kupić mieszkanie, wynająć je i po latach mieć dochód pasywny. Plus akcji i innych takich instrumentów jest taki że możesz mieć właśnie 30k i już coś zdziałać, mieszkania w Polsce zwracają się wprawdzie po dekadzie średnio, jednak akcji bym nie skreślał własnie ze względu na to że to papier który nie wymaga remontu ani nic. W Polsce jest też podobno konto emerytalne co można sobie w banku założyć i tam można inwestować na długi termin i podobno jak się zacznie wypłacać dopiero po 60 r.ż to nie ma podatku Belki, więc wydaje się to spoko opcja. No i przede wszystkim się dokształć, generalnie problemem kapitalizmu są ludzie którzy kupują na dołku i sprzedają na innym dołku tylko wyżej żeby mieć w ciągu tygodnia 30 zł, rozjebuje to system i inwestorzy dywidendowi mają trudniej.

 No.1775

>>1771
Generalnie naum się into giełda i to srogo się naum, bo bez tego słabo, no i jak już inwestujesz to dywersyfikacja motzno. Z Polskich spółek na długi termin nieironicznie KGHM i CDPR, bo jeden to jednak spółka wydobywcza metali także szlachetnych a to w razie kryzysu się wzmacnia nawet a drugie ma spory potencjał rozwojowy. tl;dr: lepsze od lokat gdzie masz 3% max są akcje/fundusze gdzie masz na ludzie 5 i coś możesz ugrać w dłuższym terminie

 No.1776

>>1774
>>1775
daję dużego soga, rozumiem że jesteś praktykiem a nie teoretykiem
polecasz lurkować jakieś konkretne strony, źródła informacji?
inwestycje w nieruchomości typu mieszkanie pod wynajem - czyli mówisz że zasadniczo to dobry interes poza tym, że trzeba mieć dużo pieniędzy?
fajnie brzmi to co mówisz, ale pewnie nerwy by mnie zjadły od patrzenia codziennie czy rośnie czy maleje

 No.1778

>>1776
Inwestowanie w nieruchomości to doskonała sprawa, anony marudzą że dopiero dzieci będą z tego miały zysk na czysto więc nie warto no ale przecież o to chodzi xD Podobnie z kredytami: płacisz odsetki nie od hajsu który mógłbyś mieć później, tylko odsetki od tego że dostajesz hajs kiedy go potrzebujesz, kiedy sytuacja na rynku jest odpowiednia do kupowania. Teraz np. nie polecam kupowania mieszkań bo niby bańka ma pęknąć, no ale znowu: jak kupujesz na dłuższy termin to tąpnięcie nawet 50k w tą czy inną nie robi aż takiej różnicy, zwłaszcza że w miastach które się nie wyludniają mieszkania za te x lat i tak będą warto o wiele więcej, tylko tutaj uwaga, trzeba patrzeć po ścianach i ogarnąć czy ta buda będzie stała, jakie jest prawo do ziemi pod blokiem, kto administruje, skąd jest ogrzewanie, czy kaloryfery do wymiany etc, to jasne. Nie mam doświadczenia w nieruchomościach akurat ale to są takie podstawy że trzeba znać. Jeżeli chcesz się doszkolić z akcji na kiju to wybierz sobie kilka spółek i obserwuj jak się zachowują, po dwóch trzech miesiącach ogarniesz ich dynamikę, w miedzy czasie obserwuj kiedy ogłaszają dywidendę, kiedy ją wypłacają, ile wynosi i generalnie co to za spółka, co robi, etc. Wtedy będziesz wiedział czy się w nią zapakować i na jak długo. Ja jak zaczynałem to hardo sprawdzanie kursu na bieżąco, zysk 50 zł to jazda sprzedawać, potem jak spadło to jazda kupić, ale jedna fałszywa inwestycja i ten hazardowy zysk się idzie jebać, teraz monitoruję co jakiś czas bo i tak mam ustawione automaty że jak jak mi spanie lub wzrosnie o tyle a tyle to że ma sprzedać i jestem spokojny. Tu masz fajną stronkę do nauki i monitorowania:
https://www.hl.co.uk/
no i używaj wszystkiego co nie jest wikipedią bo tam nic nie ma xD Inwestopedia jest jeszcze ok ale nie ograniczałbym się do żadnej jednej strony bo każdy ma swoje zdanie w co się pakować a w co nie. Inwestowanie jest dokładnie jak czany, trzeba lurkować bez postowania, potem nieśmiało zapostować i siedzieć cicho się nie wychylać a jak już to takim hajsem żebyś się nie wieszał jak wyparuje.

 No.1779

>>1776
Generalnie z garażami bym uważał chyba że jest okazja w dużym mieście, ale pamiętaj że parking podziemny buduje się ze dwa lata no i nie jest pewne że auta będą zawsze i zawsze takie same. Gdybyś miał jak kupić garaż w centrum miasta mniej więcej, taki wolnostojący z ziemią pod nim to bierz od razu, bo wtedy można go przebudować na tzw. garaż mieszkalny, są tego projekty online, sprawdź se. Takich opcji już generalnie nie ma za wiele bo mało takich wolnostojących garaży w miastach ale jakbyś znalazł to bierz od razu, nie wiem jakie miasto.

 No.1893

bump jakościowy



[Return][Go to top] [Catalog] [Post a Reply]
Delete Post [ ]
[ ALL ] [ a / b / trip ] [ Search ] [ Szon.cf ]